Podejrzewałem, że temat rekompensaty 40 euro będzie ciekawy dla czytelników bloga. Miałem rację – ten wpis jest jednym z najchętniej przez Was czytanych. W komentarzach do niego zadawaliście mi ciekawe pytania oraz opisywaliście swoje doświadczenie z praktyką sądów. Postanowiłem więc w tym wpisie zebrać kilka uwag praktycznych dotyczących dochodzenia kwoty 40 euro. Po pierwsze i najważniejsze – rekompensata 40 euro jest należnością, podobnie jak kwota na fakturze, której się domagacie. Oznacza to, że wierzycielowi służy roszczenie o zapłatę tej kwoty. Z tego wysunąć można dwa wnioski: Rekompensata 40 euro nie
Przedsiębiorcy, którzy swoje rachunki płacą zawsze na czas oczekują tego samego od innych osób. Dotrzymywanie terminów płatności to przecież nie tylko kwestia samych pieniędzy, ale również wizerunku firmy. To pewien sposób na okazanie kontrahentowi szacunku. Niestety w Polsce nie jest dobrze jeżeli chodzi o kwestię płatności. Niedawno Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii opracowało Zieloną Księgę. To raport dot. problemu zatorów płatniczych wśród przedsiębiorców. Raport, który mnie zaniepokoił. Liczby są przerażające – aż 80-90% firm deklaruje, że ma problemy z przeterminowanymi płatnościami. Ponad połowa przedsiębiorstw została zmuszona do zaakceptowania dłuższych terminów płatności. W raporcie zamieszczone zostały również pomysły na
W tym tygodniu pozwaliśmy dłużnika. Gdyby mój pozew sprawdzał polonista, to pewnie nazwa dłużnika byłaby podkreślona czerwonym długopisem. Ot, literówka. Tyle tylko, że w tym przypadku rację miałbym ja, a nie polonista. Dlatego, że to nie ja ją popełniłem, a tylko powieliłem. Na potrzeby wpisu załóżmy, że dłużnik to „Firma Budowalna sp. z o.o.”. Jeśli przeczytałeś „budowlana”, to wróć do poprzedniego zdania i zwróć uwagę na kolejność liter. No właśnie – budowalna, nie budowlana. Prawdopodobnie ktoś pomylił się przy wpisywaniu nazwy do Rejestru Przedsiębiorców KRS. Niby literówka, ale w świetle
Jeden z naszych klientów współpracuje z tak dużą ilością podmiotów, że czasami pojawiają się przypadki, kiedy ciężko jest ustalić w jakim charakterze występuje druga strona. A to bardzo ważne dla określenia roszczeń, których nasz klient może się domagać. Czy od należności głównej przysługują odsetki ustawowe za opóźnienie czy za opóźnienie w transakcjach handlowych? Czy możemy naliczyć 40 euro rekompensaty? Jakie postanowienia umowne będą skuteczne wobec drugiej strony? Większość przypadków sprowadza się do znalezienia odpowiedzi na pytanie – czy dany podmiot jest przedsiębiorcą? Powszechnie dostępne rejestry – CEIDG oraz KRS są bardzo
(…) 40 euro za fakturę poproszę – mógłby zaśpiewać Kazik, gdyby jako przedsiębiorca składał właśnie pozew do sądu, domagając się zapłaty za wystawione faktury 🙂 Nie ukrywam, że roszczenie o zapłatę rekompensaty za koszty odzyskiwania należności jest moim ulubionym z tych uregulowanych w ustawie o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Jak już wspomniałem, zawsze doradzamy klientom, aby w pozwie zażądać również kwoty 40 euro. Dlaczego? Po pierwsze, nie trzeba go w żaden sposób udowadniać. Jest to roszczenie, które przysługuje wierzycielowi z mocy ustawy, praktycznie od razu po niedochowaniu przez dłużnika terminu płatności faktury.


